Mgr Migda

Z Lexopedia
Skocz do: nawigacja, szukaj
Dr Migda rozdający tabelki.

Złoty człowiek. Grafolog-amator. Nawet w najgorszych sytuacjach wita studentów miłym i nieśmiałym uśmiechem. Jak na razie nie pojawiła się osoba, która nie lubiłaby mgra Migdy. Zawsze tryska dobrym humorem. Podobno zna wszystkie dworskie plotki na przestrzeni wieków. Wielbiciel wszelkich narzędzi tortur. Po serii przemyśleń nt. konserwacji zwłok świętych ogłoszony ekspertem kucharskim (po zupie ze świętego i św. Wojciechu kiszonym w słoiku). Wieść niesie, że prędzej czy później TVN zaprosi go do prowadzenia programu "Gotuj z Migdą!". Jedyny ćwiczeniowiec, do którego przyszedł św. Mikołaj. Planuje przechytrzyć siły rozbijające mafię oprowadzających i wypuścić studentów na wycieczkę.

Na zajęciach mgra Migdy zawsze jest więcej egzemplarzy konstytucji niż studentów. Są to również zajęcia prawdziwie nowoczesne, w czasie których czyta się Konstytucję 3 Maja z komórki.

Od 2007 r. surowy i niebłagalny sędzia w zamiejscowym wydziale sądu grodzkiego w jednej z podkrakowskich miejscowości, gdzie przyszło mu krótko współpracować ramię w ramię z przedstawicielem ludności tubylczej - djasmo - przy zaprowadzaniu prawa i porządku w mieście, a nawet okolicach. Trwa spór w doktrynie na temat stopnia podobieństwa jego rozpraw do ćwiczeń, co niezmiernie pobudza wyobraźnię braci studenckiej. Dotychczas udowodnione zostało, że nie rozdaje swoich magicznych tabelek oskarżonym (co do prokuratorów i adwokatów dotychczas nie zebrano jeszcze wystarczających dowodów).

Cytaty

  • Państwo się śmieją.
  • Ja to sobie czasem analizuję i porównuję te wasze podpisy w liście...
  • Co Państwo na dzisiaj przygotowali?
  • ...i załóżmy, że spotyka mnie na Nowej Hucie grupa kilku wyrostków z 30-centymetrową gazrurką i proszą o datki na cele statutowe...
  • Proszę pani, ja się pytam - jak pani mogła cofać auto do przodu?