
Profesor Studnicki
From Wiki
Tomasz Gizbert. Nie-słoń. Wykładowca logiki. Właściciel najnowszego modelu BMW - Marzenia Każdego Studenta Płci Męskiej I Roku. Bez znaczenia jest fakt, jaki jest aktualnie najnowszy model BMW. Plotka wydziałowa głosi, że jeździł kiedyś TĄ Czarną Wołgą. Zwycięzca plebiscytów "Najlepszy profesor", "Najlepiej ubrany profesor", "Profesor z klasą" etc. Niekiedy na wykładzie rysuje słonie od tyłu i dyskutuje na temat Smurfów, wampirów tudzież Gargamela. Temat Muminków nie był jeszcze poruszany. (Tutaj więcej na ten pasjonujący temat.)
Czasem też z jego ust padają sformułowania takie jak "Wielkie Joł", "full wypas" czy "rozkminiać".
Ma zawsze czyste i wypastowane buty, niezależnie od pogody. Podczas przerw w zajęciach bucha dwa papierosy jednocześnie - nikt nie widział, żeby kiedyś prosił studenta o szluga, co znaczy, że jego paczka papierosów jest zbiorem niepustym (oczywiście w znaczeniu mereologicznym).
Na forum objawił się jako TGS, zaginiona igła.
Patrz także: Profesor.
[edytuj] Cytaty:
- W przeciwieństwie do państwa nie muszę tego pamiętać. Podczas sprawdzania prac mogę zerknąć do podręcznika.
- Kiedyś studenci stwierdzili w związku z tym zadaniem, że powstał nowy rodzaj stosunku zakresowego - mianowicie stosunek przerywany.
- Proszę pisać egzamin samodzielnie. Pracownicy katedry zostali przeszkoleni i kopiemy z półobrotu lepiej niż Chuck Norris.
- Mam nadzieję, że ugasiłem państwa niepokój intelektualny.
- Przeprowadzimy kanon indukcji eliminacyjnej na przykładzie kaca. Z pewnością niektórzy z państwa wiedzą już, co to jest kac.
- - Proszę państwa, bo czy cnota to rzecz materialna?
(męski głos z sali): TAK! - Powtórkę zrobimy na ostatnich zajęciach. Być może większość z państwa zacznie się wtedy uczyć.
- Nie widzę nadal przekonania na państwa twarzach. I zdaję sobie z tego sprawę, iż jest to tylko i wyłącznie moja wina, wina moich ubytków intelektualnych, że nie mogę tego państwu wyjaśnić.
- (pisząc na tablicy zdanie "Ewa bije mocno Piotra pejczem"): Uprzedzam, że stanowczo jestem przeciwny tego rodzaju praktykom.
- Wiem, że prawie o wszystkim tutaj mówię, że ma niebywałe znaczenie w pracy prawnika, ale to zagadnienie także jest niebywale istotne.
- Studentka: Co się stanie, jeżeli skończy mi się na egzaminie brudnopis, a będę miała jeszcze jakieś zadania do rozwiązania, czy dostanę nową kartkę?
Profesor: Każda taka osoba dostanie ocenę niedostateczną. Chronimy polskie lasy. - (dzień po ogłoszeniu wyników II tury wyborów prezydenckich): Proszę państwa, to, że ubrałem dziś czarny krawat, nie ma nic wspólnego z wynikiem wczorajszych wyborów.
- Znajomi opowiadają mi czasem taki dowcip: Jak zrobić sok z buraka? Wrzucić granat do BMW.
- Z okazji Nowego Roku - wielkie joł wszystkim!
- Formuła egzaminu polega na tym, że ja będę sprite'em, a Państwo pragnieniem.
- Zaliczenie na prawach egzaminu jest jak zając na prawach słonia.
- Śmieszy mnie, kiedy studenci nadskakują mi z "panem profesorem". Jest mi obojętne, jak się będą Państwo do mnie zwracać, byle nie "mordo ty moja"
- Bo jeśli ktoś na tym etapie kursu z logiki nie zna funktorów prawdziwościowych, to jest to taki obciach, jak klaskać u Rubika
- CichoTek (!) jest wielką aktorką
- to wszystko było proste, teraz zacznie się hardcore"
- ~...pewnie bylibyście zdziwieni gdybym powiedział na koniec zajęć strzałka ziomy"











