
Poklepywanie po plecach
From Wiki
Istnieją dwie sytuacje, w których ma ono miejsce:
1) Drukujesz sobie mnóstwo skryptów, podręczników, skserowanych notatek, następnie kładziesz je na jednej kupce, rzucasz na nią okiem, po czym pytasz kolegi/koleżanki, jak przygotowuje się do egzaminu i ona/on stwierdza, że robi dokładnie tak samo. Co jakiś czas spoglądacie na kupki, jednak głównym zajęciem jest przeglądanie forum, spamowanie w temacie o danym przedmiocie, ewentualnie granie w różnego rodzaju flashowe gry. Co jakiś czas upewniacie się, że jesteście na tym samym etapie nauki (czyli przed rozpoczęciem) i wzajemnie utwierdzacie się w przekonaniu, że to jest dobre.
2) Do egzaminu zostało parę godzin, zaczynasz panikować, bo rezultatem opcji zastosowanej w punkcie pierwszym jest pustka w twojej głowie. Wtedy odzywasz się do kogoś, kogo jesteś pewien, że w tej właśnie chwili ci pomoże (zobacz: Gaish), mówiąc, że umie jeszcze mniej od ciebie. Należy w toku studiowania zjednać sobie chociaż jednego poklepywacza po plecach, ponieważ zasługi takiej osoby w dziedzinie poprawiania dobrego samopoczucia przed egzaminem są nie do przecenienia. Nie stwierdzono jednak naukowo wpływu metody opisanej w punkcie drugim na wynik egzaminu.
Przeciwieństwem poklepywacza jest nakręcacz.












